Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

16 stycznia 2016

DIY: Organizacja bloga + NEWSLETTER!

Hej Kochani!

Jak dawno mnie tu nie było! 
Ale nie myślcie sobie, że przez cały ten czas leniuchowałam - wręcz przeciwnie! Uwijałam się jak mogłam, żeby na mój powrót wszystko było dopięte na ostatni guzik. Dzięki temu możecie podziwiać mój nowiutki newsletter
Poprawiła się też jakość zdjęć, a to za sprawą nowej lustrzanki (szczodrość Mikołaja nie zna granic! :)) Za wszystkie techniczne błędy z góry przepraszam, dopiero uczę się ją obsługiwać. Jeżeli macie dla mnie jakieś rady, to koniecznie piszcie!

Wracając do tematu - nadszedł w końcu nowy rok i pewnie wiele z Was ma w swoich postanowieniach lepszą organizację. Jeżeli organizacja ta dotyczy szczególnie bloga, to znaleźliście się w dobrym miejscu! Dzisiaj przedstawiam Wam zaprojektowany przeze mnie organizer blogowy do druku.

Do projektu użyłam jasnych, kobiecych kolorów, dzięki czemu nie tylko cieszy oko, ale jest także praktyczny - nie umknie nam żadna notatka.

Na pierwszej kartce mamy trzy-kolumnową tabelkę, która służy do projektowania postów. Tutaj zapisujemy pomysły na post, cele, w jakich chcemy go opublikować i tematykę, w jakiej chcemy utrzymać. Możemy też wpisać potrzebne do kupienia/przygotowania rzeczy. Nad wszystkim króluje tytuł projektowanego posta i data jego publikacji.


Druga część jest bardziej ogólna - znajduje się tam kalendarz na luty i marzec 2016 przydatny w przygotowywaniu postów oraz kalendarz na 3 tygodnie bez dat, gdzie możemy indywidualnie określić planowany miesiąc. 
Obok znajdziemy dwie kolumny. Zamieszczony nad nimi różowy pasek służy do wpisania nagłówka - dzięki temu sami możemy określić, co planujemy na tej stronie. Serduszka na szarym tle tworzą podpunkty, a po wykonaniu przypisanego im zadania/celu, możemy je skreślić lub odfajkować.

Do planowania przydadzą się Wam zakreślacze, neonowe karteczki samoprzylepne, czy kolorowe tasiemki, które świetnie sprawdzą się na szarym tle!

Jeżeli chcecie otrzymać ten organizer blogowy do druku, a także mnóstwo innych inspirujących treści i dodatków, koniecznie zapiszcie się na newsletter! Po potwierdzeniu subskrypcji otrzymacie maila z plikiem do ściągnięcia.


Od dzisiaj organizacja stanie się dużo łatwiejsza!
Sprawdź też post o organizacji z Washi Tape!

__________________________________________________________________________

Dziękuję, że wpadłeś! Zostaw po sobie ślad w komentarzu!
Jeżeli używasz mojego organizera, koniecznie dodaj zdjęcie z hashtagiem #reallylovediy na Instagrama/Facebooka
Zapraszam też na fanpage bloga!

Buziaki! :*


7 listopada 2015

DIY: Krosno Knitting Loom + pościk DIY

Hej Kochani!
Czy kiedykolwiek chcieliście, a może nawet próbowaliście zrobić coś na drutach?
Dzisiaj pokażę Wam łatwiejszy sposób na własnoręcznie wykonanie szalika. Będziemy do tego potrzebować krosna Knitting Loom, czyli specjalnego przyrządu, który w zależności od długości kosztuje 20-50 zł, ale ciężko go zdobyć w Polsce, tylko że...MY KROSNO WYKONAMY SAMI! 
No to do dzieła!














Materiały:

  • 70 gwoździ [śr. 2mm, dł. 40mm]
  • 2x śruba - śr. 0,5mm, dł. min. 80mm + 2x nakrętka "motylek" (tzw. motylkowa)
  • 2x drewnienko o wymiarach (długość x szerokość x wysokość) 38,2x2x2,5cm
  • 2x drewnienko o wymiarach (długość x szerokość x wysokość) 2,5x2x2,5cm
  • młotek, miarka, ołówek.

Wykonanie:


Niestety, nie mogę pokazać Wam wszystkiego po kolei,  ponieważ moje krosno wykonałam już dawno temu, ale myślę, że taka instrukcja spokojnie Wam wystarczy!

Wszystkie wymiary wraz z planem: (jeżeli coś jest nieczytelnie proszę pytać w komentarzu :))




























Łapcie też kilka zdjęć, na których wszystko dokładnie zobaczycie!





























 Do plecenia szala możecie używać szydełka, lub - tak jak ja - z jakiegoś drutu wygiąć taki haczyk.

























Pościk DIY

W ostatnią środę nie pojawił się pościk DIY, którego... nie dodałam celowo z myślą, że dzisiaj przyda mi się kilka inspiracji z internetu. 
Co prawda zamierzałam wykonać też własny filmik z instrukcją plecenia szala, przygotowałam już nawet materiały, ale w moim laptopie wysiadły sterowniki audio i nie mogę filmiku zmontować. Dlatego niestety musimy się zadowolić innymi...

Jak upleść szal na Knitting Loom?
Pamiętajcie, że nasze krosno jest dużo dłuższe od tych oryginalnych - nie musicie więc wykorzystywać całej długości. Polecam używanie grubszych włoczek lub składanie dwóch cieńszych - wtedy szal będzie się wydawał pełniejszy. Mój szalik, z dość grubej włóczki, który uplotłam na 19 gwoździach ma szerokość ok. 20 cm (szal jeszcze się trochę rozciąga).
Utrudnieniem będzie też to, że gwoździe, jak wiadomo, są okrągłe i ciężej nam nabierać włóczkę niż w oryginalnych krosnach, które mają specjalnie wydrążone rowki. Ale gwarantuję Wam, że szaliki i tak wyjdą cudowne!

Oto najprostsza wersja - od niej polecam zacząć!



Jeżeli wbijecie się już w Knitting Loom możecie wypróbować nieco bardziej skomplikowane warianty!





I jeszcze kilka "suchych" wzorów - co z nich wyjdzie - musicie się przekonać sami!

Double-knit stitches for the loom (In Spanish, but still useful): How to Make the Honeycomb Stitch on a Knifty Knitter Loom... I didn't know that different types of knits were possible on these! :O:
I jak Wam sie podoba? Słyszeliście kiedyś o Knitting Loom-ie? A może macie swoje krosno?

W internecie znajdziecie pełno wzorów! Jeżeli wpadnie Wam w oko coś ciekawego przesyłajcie mi linki w wiadomości prywatnej na moim Facebooku.

Zapraszam też to polubienia owego fanepage'a - KLIK - gdzie będę wstawiać najciekawsze podesłane przez Was pomysły, jak też czasami coś zrobionego na krośnie przeze mnie. Od następnego tygodnia będziecie mogli również podziwiać bombki decoupage, a może nawet jedną taką wygrać!
Knitting Loom'owych inspiracji szukajcie też na moim Pintereście: www.pinterest.com/reallylovediy/

A, no i koniecznie pochwalcie się swoją twórczością wrzucając zdjęcia na Instagrama oznaczonych hashtagiem #reallylovediy lub przesyłajcie je do mnie na reallylovediy@o2.pl


3majcie się!

P.S.Ostatnio nieco zaniedbałam Wasze blogi - bardzo Was za to przepraszam i obiecuję uzupełnić zaległości w miarę czasu! (a mam go teraz dla siebie niewiele...)

24 października 2015

DIY: Magnesowy długopis na lodówkę

Hej Kochani!
Nie wiem, jak wam dziękować za tak dużą aktywność na blogu! Po prostu jestem teraz najszczęśliwszą blogerką na Ziemi. A może nawet w całym wszechświecie.
W zakładce "Wasze pomysły" dostałam też kilka świetnych propozycji. Dzisiaj realizuję jedną z nich, od Queen of chaos, której to dedykuję ten post :) Będzie to, jak widzicie, magnesowy długopis.
Więc do dzieła!

Wersja I

Materiały:

  • rzep o szerokości 2 cm (ucinamy na ok. 4 cm),
  • magnes o tych samych wymiarach,
  • klej typu "Kropelka",
  • długopis,
  • nożyczki.

Wykonanie: 

Krok 1

Magnes i rzep docinamy do tych samych wymiarów


Krok 2

Sklejamy magnes i "szorstką" część rzepu jak na zdjęciu poniżej.





Krok 3

Długopis dookoła obklejamy drugim, "miękkim" kawałkiem rzepu.













Gotowe!

W tych 3 prostych krokach długopis jest gotowy! Możecie w ten sposób przymocować na lodówce niemal wszystko, co zdoła utrzymać magnes.


Wersja I

Materiały:

  • rzep o szerokości 2 cm (ucinamy na ok. 4 cm),
  • notesik klejony brzegami (możecie go wyciąć np. z bloku rysunkowego, albo dociąć kupiony notesik do wybranych wymiarach)
  • magnes o wysokości notesika i szerokości takiej, aby zmieścił się na nim rzep i notesik.
  • klej typu "Kropelka",
  • długopis,
  • nożyczki.

Wykonanie: 

Krok 1

Przygotowujemy opisane wyżej materiały.


Krok 2

Przyklejamy elementy do magnesu. Możemy go też wcześniej obkleić papierem kolorowym. 


Krok 3

Tak jak w wersji pierwszej obklejamy długopis "miękką" częścią rzepu.


Gotowe!


Jak widzicie, jest to banalnie proste, a jednocześnie bardzo przydatne. Koniecznie wypróbujcie ten patent!
Dziękuję Queen of Chaos za tak świetny pomysł!
Zapraszam Was też na mojego facebooka, gdzie wkrótce pojawą się bombki decoupage, a może także jakaś stylizacja hallweeno'owa w moim wykonaniu. (KLIK)
Zapraszam do komentowania!

5 bramek w 9 minut.
45 komentarzy w 2 tygodnie!

***

Zgodnie z obietnicą polecam blogi trzech najaktywniejszych komentatorów (wszystkie są zopowiadaniami, więc będziecie mieli co czytać w niedzielę!):

3 majcie się!

10 października 2015

DIY: Lawend(l)ove zapachy do szafy

Hej Kochani!

Za oknem okropna jesienna pogoda - takiej nie lubię najbardziej. Czekam już na święta - mnóstwo bielutkiego śniegu, prezenty i oczywiście dekoracje DIY. Ostatnio przeglądając internet natknęłam się na świetną stronkę poświęconą własnoręcznie robionym dekoracjom (klik!). Zbieram inspiracje, a później przygotuję całą masę ozdób! ♥
Póki muszę, ratuję się jak mogę - dzisiaj przygotowałam dla Was lawendowy zapach do szafy na wieszaczku. Z jednej strony lawenda kojarzy się z tą dobrą stroną jesieni, a z drugiej - cudownym prowansalskim latem (poczytaj o moich wakacjach!). Tak więc to połączenie idealne! Jeśli nie lubicie zapachu lawendy możecie wykorzystać do pomysłu coś innego - trawę cytrynową, miętę, czy płatki róż - ważne, aby zapach miło Wam się kojarzył.


    

Materiały:

  • ususzona lawenda
  • kawałek woalu,szyfonu lub organzy (można wykorzystać jakikolwiek cienki materiał, najlepiej taki, przez który łatwo przejdzie zapach lawendy, ale jej kwiatki  nie przesypią sięprzez splot
  • igła i nitka
  • plastikowy wieszak
  • kawałek wstążki lub sznurka pakownego
  • klej w taśmie lub taśma dwustronna
  • wydrukowana etykieta (rozmiarem dopasowana do wymiarów uszytego z materiału woreczka - np. za pomocą jakiegoś programu graficznego)
  • nożyczki, pilnik lub papier ścierny, ew. nóż
źródło: http://www.postershop.cz


Wykonanie:

Krok 1

Z wybranego materiału szyjemy niewielki woreczek, jeden (węższy) bok pozostawiając otwarty.


Krok 2

Z wieszaka wyłamujemy ramiona tak, aby środkowa część miała szerokość woreczka. Do pomocy możecie użyć noża-piłki, lub rozgrzanego noża, aby przetopić plastik. Krawędzie wygładzamy pilnikiem lub papierem ściernym.


Krok 3

Ususzone kwiatki lawendy odrywamy od łodygi...


...i wrzucamy do woreczka


Krok 4

Następnie wkładamy wieszak i zszywamy woreczek tak, aby nie wypadł ani wieszak, ani lawenda.


Krok 5

Teraz za pomocą kleju w taśmie/taśmy dwustronnej przyklejamy wycięta etykietę.


Krok 6

Dopełnieniem całości będzie zawiązana na wieszaku kokarda z tasiemki lub sznurka pakownego.


Gotowe! 

Teraz w naszej szafie zagości prawdziwie prowansalski zapach :)



I jak Wam się podoba?

Zapraszam do komentowania, obserwacji i like'owania  fanpage'a na Facebook'u, gdzie codziennie przez  adminkę Jagodę dodawane są nowe posty.
Zachęcam też do wrzucania zdjęć z wykonanymi przez was rzeczami według mojego pomysłu na Instagrama z hashtagiem #reallylovediy lub przesyłanie ich do mnie na maila! (reallylovediy@o2.pl)
No i wpadajcie na stronkę Zrób to sam na święta. DIY

A, jeszcze jedno! Wkrótce na pasku bocznym pojawi się ranking najaktywniejszych komentatorów, których blogi (jeśli obserwują mojego bloga) będę polecała w każdym kolejnym poście. Co o tym pomyśle sądzicie?

No i baaaardzo dziękuję za 100 obserwatorów i prawie 10 tys. wyświetleń! Jesteście najlepsi!
3majcie się!

27 września 2015

DIY: Minnie Mouse Notebook - Filcowy Notatnik

Hej Kochani!
Przepraszam,że tak późno, ale w tym tygodniu wiele się działo!
Wygrałam konkurs na reportaż z wakacji, książkę w konkursie ogłoszonym na pewnej stronce na facebook'u (a jak wiadomo zgłoszenie konkursowe, razem z zadaniem, trzeba było najpierw przygotować!). Wzięłam też udział w warsztatach fotograficznych, oraz jak co tydzień - aktorskich. Na dodatek (to ta zła informacja!) zdjęcia do tego postu są jakieś wybrakowane - a to jedno wyświetla się tylko do polowy, a tu drugie jest jak we mgle (chyba obiektyw był brudny...). Jeszcze dorzućmy szkołę! Sami widzicie...

No więc dzisiaj zdjęcia nie są jakieś idealne (nie żeby kiedykolwiek były), ale chyba będzie wiadomo o co chodzi. To do dzieła!

Materiały:

  • arkusze filcu A4 - w kolorze beżowym i różowym, oraz nieco mniejsze kawałki: (A5) w kolorze czarnym + maleńki ścinek w kolorze czerwonym,
  • zeszyt A5 w grubej okładce,
  • czarna nitka + igła,
  • klej "Magic", 
  • cienka krawiecka czarna gumka (o długości ok. 45 cm)
  • nożyczki, linijka, kalka, ołówek, twardszy bristol (do zrobienia szablonu), czarny marker
  • wydrukowany szablon (na kartce A4)

szablon do wydruku


Wykonanie:


1. Wzór przenosimy na bristol za pomocą kalki.


Wycinamy.



2. Następnie posługując się tak przygotowanymi szablonami przenosimy wzory na filc zgonie z legendą na szablonie. Z czerwonego filcu możecie też wyciąć coś na kształt języka.




3. Czarną nitką wyszywamy rzęsy oraz kreskę pod oczami. Wszystkie elementy łączymy klejem.




4. Teraz tworzymy kokardkę. Element podany na wzorze (nr. 3) wycinamy i sklejamy - jak na zdjęciu poniżej. Następnie naklejamy kropki (wg. uznania) i przez środek kokardki przeprowadzamy paseczek filcu.



5. Notatnik za pomocą kleju "Magic"obklejamy filcem jak na zdjęciu. Na beżowym pasku powinna się zmieścić myszka i - jeśli chcecie - napis (wymiary literek na szablonie).
Gumkę krawiecką zszywamy końcami. Jedną ze stron przykładamy do okładki zeszytu i zaklejamy filcem tak, aby została tylko druga połówka, którą będziemy mogli "zamykać" zeszyt.




6. W środku okładkę możemy wykleić np. papierem ozdobnym. Jeśli spod filcu wystaje kolorowa okładka zeszytu, możecie zamalować jej brzegi czarnym markerem permanentnym.



7. Do okładki przyklejamy teraz wszystkie elementy - myszkę, a na jej głowie kokardkę i - jeśli chcecie - literki. Ja zdecydowałam się  po prostu na napis "notebook", ale  Wy możecie napisać co tylko chcecie w zależności od przeznaczenia zeszytu :) Gotowe!

INFORMACJA!

Po bardzo długich rozmyślaniach zdecydowałam, że na razie posty będą pojawiać się co dwa tygodnie.
Dodatkowo pojawiła się zakładka "artystyczna dusza", w której to znajdziecie m. in. zwycięski reportaż z wakacji, zdjęcia z warsztatów fotograficznych i wiele innych. (zakładka w uzupełnianiu...)

Do następnego!