Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Coś z niczego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Coś z niczego. Pokaż wszystkie posty

24 października 2015

DIY: Magnesowy długopis na lodówkę

Hej Kochani!
Nie wiem, jak wam dziękować za tak dużą aktywność na blogu! Po prostu jestem teraz najszczęśliwszą blogerką na Ziemi. A może nawet w całym wszechświecie.
W zakładce "Wasze pomysły" dostałam też kilka świetnych propozycji. Dzisiaj realizuję jedną z nich, od Queen of chaos, której to dedykuję ten post :) Będzie to, jak widzicie, magnesowy długopis.
Więc do dzieła!

Wersja I

Materiały:

  • rzep o szerokości 2 cm (ucinamy na ok. 4 cm),
  • magnes o tych samych wymiarach,
  • klej typu "Kropelka",
  • długopis,
  • nożyczki.

Wykonanie: 

Krok 1

Magnes i rzep docinamy do tych samych wymiarów


Krok 2

Sklejamy magnes i "szorstką" część rzepu jak na zdjęciu poniżej.





Krok 3

Długopis dookoła obklejamy drugim, "miękkim" kawałkiem rzepu.













Gotowe!

W tych 3 prostych krokach długopis jest gotowy! Możecie w ten sposób przymocować na lodówce niemal wszystko, co zdoła utrzymać magnes.


Wersja I

Materiały:

  • rzep o szerokości 2 cm (ucinamy na ok. 4 cm),
  • notesik klejony brzegami (możecie go wyciąć np. z bloku rysunkowego, albo dociąć kupiony notesik do wybranych wymiarach)
  • magnes o wysokości notesika i szerokości takiej, aby zmieścił się na nim rzep i notesik.
  • klej typu "Kropelka",
  • długopis,
  • nożyczki.

Wykonanie: 

Krok 1

Przygotowujemy opisane wyżej materiały.


Krok 2

Przyklejamy elementy do magnesu. Możemy go też wcześniej obkleić papierem kolorowym. 


Krok 3

Tak jak w wersji pierwszej obklejamy długopis "miękką" częścią rzepu.


Gotowe!


Jak widzicie, jest to banalnie proste, a jednocześnie bardzo przydatne. Koniecznie wypróbujcie ten patent!
Dziękuję Queen of Chaos za tak świetny pomysł!
Zapraszam Was też na mojego facebooka, gdzie wkrótce pojawą się bombki decoupage, a może także jakaś stylizacja hallweeno'owa w moim wykonaniu. (KLIK)
Zapraszam do komentowania!

5 bramek w 9 minut.
45 komentarzy w 2 tygodnie!

***

Zgodnie z obietnicą polecam blogi trzech najaktywniejszych komentatorów (wszystkie są zopowiadaniami, więc będziecie mieli co czytać w niedzielę!):

3 majcie się!

10 października 2015

DIY: Lawend(l)ove zapachy do szafy

Hej Kochani!

Za oknem okropna jesienna pogoda - takiej nie lubię najbardziej. Czekam już na święta - mnóstwo bielutkiego śniegu, prezenty i oczywiście dekoracje DIY. Ostatnio przeglądając internet natknęłam się na świetną stronkę poświęconą własnoręcznie robionym dekoracjom (klik!). Zbieram inspiracje, a później przygotuję całą masę ozdób! ♥
Póki muszę, ratuję się jak mogę - dzisiaj przygotowałam dla Was lawendowy zapach do szafy na wieszaczku. Z jednej strony lawenda kojarzy się z tą dobrą stroną jesieni, a z drugiej - cudownym prowansalskim latem (poczytaj o moich wakacjach!). Tak więc to połączenie idealne! Jeśli nie lubicie zapachu lawendy możecie wykorzystać do pomysłu coś innego - trawę cytrynową, miętę, czy płatki róż - ważne, aby zapach miło Wam się kojarzył.


    

Materiały:

  • ususzona lawenda
  • kawałek woalu,szyfonu lub organzy (można wykorzystać jakikolwiek cienki materiał, najlepiej taki, przez który łatwo przejdzie zapach lawendy, ale jej kwiatki  nie przesypią sięprzez splot
  • igła i nitka
  • plastikowy wieszak
  • kawałek wstążki lub sznurka pakownego
  • klej w taśmie lub taśma dwustronna
  • wydrukowana etykieta (rozmiarem dopasowana do wymiarów uszytego z materiału woreczka - np. za pomocą jakiegoś programu graficznego)
  • nożyczki, pilnik lub papier ścierny, ew. nóż
źródło: http://www.postershop.cz


Wykonanie:

Krok 1

Z wybranego materiału szyjemy niewielki woreczek, jeden (węższy) bok pozostawiając otwarty.


Krok 2

Z wieszaka wyłamujemy ramiona tak, aby środkowa część miała szerokość woreczka. Do pomocy możecie użyć noża-piłki, lub rozgrzanego noża, aby przetopić plastik. Krawędzie wygładzamy pilnikiem lub papierem ściernym.


Krok 3

Ususzone kwiatki lawendy odrywamy od łodygi...


...i wrzucamy do woreczka


Krok 4

Następnie wkładamy wieszak i zszywamy woreczek tak, aby nie wypadł ani wieszak, ani lawenda.


Krok 5

Teraz za pomocą kleju w taśmie/taśmy dwustronnej przyklejamy wycięta etykietę.


Krok 6

Dopełnieniem całości będzie zawiązana na wieszaku kokarda z tasiemki lub sznurka pakownego.


Gotowe! 

Teraz w naszej szafie zagości prawdziwie prowansalski zapach :)



I jak Wam się podoba?

Zapraszam do komentowania, obserwacji i like'owania  fanpage'a na Facebook'u, gdzie codziennie przez  adminkę Jagodę dodawane są nowe posty.
Zachęcam też do wrzucania zdjęć z wykonanymi przez was rzeczami według mojego pomysłu na Instagrama z hashtagiem #reallylovediy lub przesyłanie ich do mnie na maila! (reallylovediy@o2.pl)
No i wpadajcie na stronkę Zrób to sam na święta. DIY

A, jeszcze jedno! Wkrótce na pasku bocznym pojawi się ranking najaktywniejszych komentatorów, których blogi (jeśli obserwują mojego bloga) będę polecała w każdym kolejnym poście. Co o tym pomyśle sądzicie?

No i baaaardzo dziękuję za 100 obserwatorów i prawie 10 tys. wyświetleń! Jesteście najlepsi!
3majcie się!

12 września 2015

DIY: Starbucks Coffee Moneybox - skarbonka

Hej, Kochani!
Dotychczas chyba nie zdawałam sobie sprawy jak tęskniłam za blogowaniem. Ale jednocześnie ta przerwa była mi bardzo, bardzo potrzebna. Czuję, że wykorzystałam te wakacje najlepiej, jak mogłam.
Ooo jeeejku!, czasami nie mogłam się powstrzymać przed wstawieniem posta przed czasem!
Jak już może zauważyliście wracam do Was z nowym designem. Postanowiłam zachować "logo" bloga, które może po części stało się rozpoznawalne. 
Ale chciałam, żeby na blogu troszkę "powiało świeżością". 

Pojawiła się nowa zakładka LBA, w której znajdziecie wszystkie moje odpowiedzi na nominacje (na wakacjach dostałam już piątą - dziękuję ♥) 
Chciałabym również, abyście prace zainspirowane moimi pomysłami (jeśli takowe wykonacie) dodawali na Instagrama z hashtagiem/zaznacznikiem #reallylovediy. Jeśli nie macie Insta zdjęcia możecie przesyłać do mnie na adres reallylovediy@o2.pl. Jeśli uzbiera się ich dostatecznie dużo, utworzę zakładkę specjalnie im poświęconą.

A teraz przejdźmy do nowego DIY - dziś będzie to skarbonka w kształcie... kawy ze Starbucksa! To właśnie ona zainspirowała mnie do tego pomysłu. Czy nie wygląda tak oryginalnie?


Zaczynamy!


 Materiały:

  • kubeczek z wypukłym wieczkiem (np.z jakiegoś koktajlu, lodów, shake'a),
  • silikon sanitarny biały (na pewno znajdzie się coś w domowym warsztacie. Jeśli nie - bez problemu dostaniecie go w sklepie budowlanym za ok.15 zł); możecie też użyć przezroczystego lub spróbować klejem na gorąco,a następnie pokryć je białą farbą
  • farba strukturalna (struktura - piasek/grudki, np. taka wykorzystywana do decoupage),
  • farby: w kolorze kawy z mlekiem oraz czekolady - wystarczy zwykła plakatówka, możecie tez użyć np. lepiej kryjącej farby akrylowej - mieszając kilka kolorów sami uzyskacie odpowiednie odcienie,
  • wydrukowane w odpowiednim rozmiarze logo Starbucksa,
  • taśma klejąca,
  • nożyczki, pędzle,
  • taśma dwustronna/klej typu Magic.


Wykonanie:

1. Kubeczek pokrywamy farbą strukturalną. Następnie, gdy wyschnie, nakładamy na nią kolor. Możecie spróbować też wymieszać farbę strukturalną z kolorową, ale będzie to trudniejsze w aplikacji.



2. Na wieczku z silikonu tworzymy coś na kształt bitej śmietany. Robimy otwór do wrzucania pieniędzy 
i wbijamy odpowiednio przyciętą słomkę do napoi. Jeśli używacie przezroczystego silikonu lub kleju na gorąco, to po wykonaniu wszystkich kroków i zaschnięciu naszej "bitej śmietany", pokryjcie całość białą farbą.


Całość prezentuje się następująco:




3. Teraz przyszedł czas na logo. Wydrukowany wzór wycinamy....



4.....i obklejamy dookoła taśmą. Da to efekt laminowania (świetny patent na ściągi!).




5. Logo przyklejamy do kubeczka za pomocą taśmy dwustronnej lub kleju typu Magic. Pozostało jeszcze tylko wykonanie "czekoladowej polewy". Nic prostszego! Użyjcie pędzla,patyczka, czy nakładajcie farbę prosto z tubki. Nie musi być równo, przecież to czekolada i wszędzie się rozpływa :)



I jak Wam się podoba?



Jak Wam minęły wakacje? Jak tam w szkole? No i jak podoba się nowy design?
  Przypominam o hasztagowaniu zdjęć!
Zapraszam do komentowania i obserwowania! Za komentarze odwdzięczam się.
Kocham czytać i Wasze blogi, i komentarze u mnie ♥ Jesteście wspaniali! 

Buziaki!


15 kwietnia 2015

DIY: Coś z niczego - flakonik/słoiczek + zmiany!

Hej Kochani!
Zacznijmy od tego, że wiele sie u mnie ostatnio działo. Do tego otrzymałam już trzecią nominację do LBA, a mój blog ma niecałe pół roku. To wszystko nakłoniło mnie do stworzenia strony (a właściwie nowego bloga), na której będę umieszczać rożne TAG-i, nominacje (np. do LBA) i kilka informacji co się u mnie dzieje. To pozwoli mi nie "zaśmiecać" tego bloga takimi rzeczami i skupić się na DIY.

 Adres:  reallylovediy-info.blogspot.com - tam znajdziecie więcej informacji.

Dodatkowo od dzisiaj na fanpage'u bloga (klik) będę umieszczała również inspiracje DIY. Zapraszam do polubienia i śledzenia strony!

Okej, to tyle słowem wstępu, teraz możemy przejść do dzisiejszego DIY z serii coś z niczego. Tak na prawdę pewnie większość materiałów znajdziecie w domu, a część i tak byście wyrzucili. Poza tym to naprawdę proste! Wystarczy
15 minut i trochę chęci. Zobaczcie sami!



Materiały

  • butelka/słoiczek do dekoracji, bez etykiety,
  • sznurek pakowny jutowy (dł. zależy od ozdabianego pojemniczka - musi być go na tyle, żeby obwinąć tę cześć, na którą nakręcamy zakrętkę, aby całkowicie ją zasłonić + ok. 30 cm na kokardkę),
  • kawałek twardego bristolu w wybranym kolorze (wystarczy kwadrat 10x10 cm. Jeśli nie macie takiego bristolu, można obkleić np. kawałek tektury, czy użyć nieco cieńszego papieru technicznego),
  • klej na gorąco (glue gun),
  • naklejki literki w wybranym kolorze (dosyć małe, moje mają wysokość 0,7 cm),
  • dziurkacz.
RADA: Żeby łatwiej usunąć resztki etykiety ze słoiczka, nasmarujcie je majonezem i po kilku minutach zdrapcie. Aby usunąć klej, można też użyć namoczonego w zwykłym oleju kuchennym wacika. NIE polecam używania pumeksu, papieru ściernego czy pilnika do paznokci :)

Wykonanie

1. Na bristolu szkicujemy wybrany kształt i naklejamy literki tworząc napis. 
Żeby uzyskać ładny kształt kółka, czy serduszka, możecie odrysować je np. od foremki do ciastek.



2. Wycinamy kształt i za pomocą dziurkacza robimy z brzegu dziurkę.


RADA: Żeby nie uciąć brzegu kształtu i wyciąć dziurkę w odpowiednim miejscu, najpierw zróbcie dziurkę w skrawku bristolu, a następnie przyłóżcie do kształtu i odrysujcie, używając jak szablonu. Przy używaniu dziurkacza będziecie widzieć swoje zaznaczenie i wytniecie dziurkę w odpowiednim miejscu.

 




3. Teraz za pomocą kleju na gorąco, mocujemy sznurek do tej części, na którą nakręcamy zakrętkę, aby całkowicie ją zasłonić.



4. Z reszty sznurka wiążemy kokardkę, na której umieszczamy wcześniej wykonane serduszko.



4. Teraz (znów za pomocą kleju na gorąco) przymocowujemy kokardkę do butelki. GOTOWE!


Słoiczek może być flakonikiem, pojemniczkiem na kredki, lub tak jak u mnie - ozdobą. Bardzo fajny kształt butelek (takie jak ta wykorzystana przeze mnie) ma Tymbark "owoce świata" (te 250 ml).

Mam nadzieję,że wszytko jasno opisałam. Jeśli nie, to śmiało pytajcie :)
Kolejny post już sobotę!

3 stycznia 2015

DIY: "Coś z niczego"

Hej Kochani!

Witam Was w nowym, 2015 roku!
Dzisiaj mam dla Was DIY z serii "coś z niczego", co proponowaliście już dawno temu... Będzie szybko, łatwo, ale efektownie. Do dzieła!

Pojemnik na jabłko
Pierwszym pomysłem jest pojemnik na jabłko z... BUTELKI. A właściwie z dwóch butelek. Dzięki niemu jabłko się nie poobija, ani nie zgniecie, jeżeli będziecie chcieli wziąć je np. do szkoły. Dlatego warto sobie taki pojemniczek zrobić.

Materiały:
  • dwie plastikowe butelki (np. po wodzie mineralnej - 1,5 l)
  • nożyczki/nożyk do  przecięcia butelek,

1. Z butelek wyciąć denka, tak, aby dało się "schować" krawędzie jednego z nich w drugie - jak na zdjeciu niżej. Jeśli chcecie wygładzić obcięte krawędzie, możecie przyłożyć je do rozgrzanego żelazka (spokojnie, z żelazkiem nic nie powinno się stać, ponieważ jedynie "przytapia" plastik, a nie topi go - sprawdzony sposób)  


2. Nasz pojemniczek gotowy! Spróbujcie i Wy! Przecież można w nim trzymać nie tylko jabłko... Może u Was stanie się oryginalną szkatułką?



Ozdobne puszki
Drugim pomysłem są ozdobne puszki, w których możecie przechowywać np. kredki, czy pędzle do makijażu. To DIY zainspirowane zdjęciem znalezionym na portalu stylowi.pl.



Materiały:



  • umyta puszka po kukurydzy/groszku,
  • ozdobny papier lub tapeta (w moim przypadku prostokąt o wymiarach 9,5 cm x 27 cm),
  • taśma dwustronna.

1. Tapetę lub papier ozdobny o odpowiednich wymiarach przyklejamy jednym z końców do puszki za pomocą taśmy dwustronnej.


2. Papier owijamy dookoła puszki, po czym przyklejamy drugi koniec. Gotowe!


A na koniec chciałabym Wam powiedzieć, że razem z Zuzią z bloga Good Look  będziemy sobie rzucać wyzwania DIY.
Moje pierwsze wyzwanie dla Zuzi to: "Zrób coś z niczego"
Śledźcie nasze zmagania z wyzwaniami! Teraz czekam na wyzwanie od Zuzi :) Trzymajcie kciuki za nas obie! :)

Aha, jeszcze zapraszam Was na bloga, który pomoże Wam zareklamować wasze blogi >KLIK<

Do zobaczenia za tydzień!