Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

23 maja 2015

6x DIY: Prezenty dla mamy

Hej Kochani!
Dzisiaj chciałabym zainspirować Was własnoręcznie przygotowanymi prezentami dla mamy! Bo przecież takie są najlepsze - oddajecie w nich cząstkę siebie, są zrobione od serca. 
Niestety, nie mogę Wam pokazać moich prezentów dla mamy, ponieważ ma to być niespodzianka :) Dlatego ten post będzie czymś w rodzaju inspiracji z internetu (chociaż   przeważają w nim moje własne pomysły), czyli  pościków DIY.

#1 Kupony 

Robiłam takie, kiedy jeszcze miałam jakieś 8 lat. Oczywiście były pisane odręcznie i mniej designerskie i staranne, ale za to było ich o wiele więcej (czego później bardzo żałowałam, bo mama lubiła bezlitośnie wykorzystywać kupony na "porządki w salonie" i  do tej pory mnie nimi straszy... :)). Pamiętam, że dołączyłam do nich nawet regulamin.
Tutaj znalazłam dla Was piękną wersję do wydruku, ale oczywiście możecie wykonać je także od samego początku samodzielnie. Obydwiema wersjami mama będzie zachwycona!


#2 Cukierki "zjedz mnie gdy..."

Z kolei takie cukierki mama dostałą ode mnie w tym roku, tyle, że na swoje urodziny. Było ich tyle, ile lat wtedy skończyła. Wśród cukierków znajdował się np. cukierek na smutek, na zimę, dla słodkiej chwili, dla kogoś, czy po treningu... To, co na nich napiszecie zależy wyłącznie od Was! Przygotujcie swoją mieszankę i ładnie zapakujcie, np. w celofan, czy małe pudełko, jak na zdjęciu poniżej.


#3 Kartka i album na zdjęcia

Własnoręcznie zrobiona kartka to coś, co możecie dawać co roku, a i tak będzie sprawiać wiele radości, bo nigdy nie zrobicie dwóch identycznych.
Co powiecie na gigantyczną kartkę ze słowem "Mama" czy "Kocham Cię" we wszystkich językach świata?
Albo taką, która po otworzeniu ukarze napis 3D?
Lub może kartkę, która będzie jednocześnie mini-albumem ze zdjęciami? Wtedy możecie ułożyć całą historię Waszego życia z mamą - od ślubu rodziców, przez ciążę mamy, pierwsze miesiące Waszego życia, urodziny, aż do teraz. Możecie dodać do tego śmieszne opisy, czy nawet wierszyki. 
Wypróbowane - gwarantuję Wam zadowolenie i wzruszenie mamy :)

#4 Wieczór wspomnień

Każda mama lubi oglądać zdjęcia ze swoimi pociechami. Ale może zamiast starej, nudnej formy albumu z wywołanymi zdjęciami przygotujecie prezentację lub film? Możecie najpierw podarować mamie bilet z zaproszeniem, a później, wieczorem, usiąść razem na wieczornym seansie i jedząc popcorn wspominać stare czasy... A później oglądnąć film, który wszyscy lubicie i kojarzy się Wam z jakimś rodzinnym wydarzeniem. To będzie niezapomniany wieczór!
(w zależności od tematyki możecie użyć jako podkładu muzycznego takich utworów jak: The Cranberries - Ode To My Family, Alphaville - Forever Young, czy Dżem  - W życiu piękne są tylko
chwile.)

#5 Zdjęciowo-Komiksowo

Kolejna forma nietypowych zdjęć - tym razem spróbujcie znaleźć zabawne ujęcia i dodać do nich dymki ze śmiesznymi tekstami w jakimś programie graficznym. Czytając to mama będzie miała niezły ubaw!

#6 Twój muzyczny album

Zapytajcie taty jakiej muzyki mama słuchała w młodości, dorzućcie kilka kawałków, które teraz razem śpiewacie w samochodzie. Jeśli macie talent muzyczny, możecie ułożyć własną piosenkę dla mamy, lub wykonać cover już istniejącej. Składankę nagrajcie na płytę i konieczne dodajcie temu albumowi własną okładkę, np. z Waszym wspólnym zdjęciem. Teraz mama będzie miała co słuchać podczas gotowania, czy jazdy samochodem i na pewno piosenki skojarzą jej się z chwilami młodości oraz Wami!

To tyle moich propozycji. Mam nadzieję, że nieco Was zainspirowałam. 
Pamiętajcie o swoich mamach we wtorek, 26 maja!
A jakie Wy macie pomysły na prezent dla mamy?

Zapraszam również do przeczytania ostatniego postu:

2 maja 2015

Kulinarne DIY: Ciasteczka owsiane z czekoladą

Hej Kochani!
Mam właśnie majówkę, a co za tym idzie pikniki, grille i wyjazdy! Dlatego przygotowałam dla Was prosty przepis na pyszne, pożywne ciasteczka owsiane! 30 minut i można zajadać. Zobaczcie sami!



Składniki: (na ok. 25 ciastek)

  • 200 g masła,
  • 3/4 szkl. cukru,
  • 1 jajko,
  • pół opakowania cukru wanilinowego,
  • 1 szkl. mąki pszennej,
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1/2 łyżeczki sody,
  • szczypta soli,
  • 2,5 szkl. płatków owsianych (najlepiej górskich, ale z błyskawicznym też wychodzi :)),
  • tabliczka mlecznej czekolady i/lub rodzynki.

Przygotowanie:

1. Masło ucieramy z cukrem i cukrem wanilinowym na gładką, puszystą masę.



2. Następnie dodajemy jajko, szczyptę soli i przesianą z proszkiem do pieczenia oraz sodą mąkę.



3. Po wymieszaniu dosypujemy płatki owsiane i posiekaną czekoladę i/lub rodzynki. Całość dokładnie mieszamy (najlepiej ręką, dokładnie rozprowadzając płatki w masie)



4. Z tak powstałego ciasta formujemy kulki nieco mniejsze od orzecha włoskiego, które następnie spłaszczamy i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową blasze w dość dużych odstępach (nawet większych niż na zdjęciu, bo ciastka baaardzo rosną) .



5. Ciasteczka pieczemy na złoto w temp. 180-200 st. Celsjusza przez ok. 15-17 min. (chociaż to zależy od piekarnika, u mnie piekły się ponad 20 min., a u koleżanki zaledwie 14 min.). Po wyciągnięciu studzimy na papierze śniadaniowym, który wpije nieco tłuszczu.



5. Ciasteczka są gotowe!Możecie je przechowywać w pojemniczku nawet przez 3 dni  - chociaż u mnie raczej nigdy tyle nie wytrzymują... :) Smacznego!



Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com, jest przeze mnie nieco zmodyfikowany.

Przypominam, że w środę pojawi się kolejny pościk DIY! 
Zapraszam też do udziału w konkursie!

25 kwietnia 2015

HP DIY: Różdżka

Hej Kochani!
Dzisiaj pierwszy post z serii HP DIY, czyli po prostu DIY związane z Harrym Potterem. Właściwie, to kiedyś był już taki post z rzeczami z modeliny. Mniejsza o to...
Posty z tej serii nie będą pojawiały się regularnie, ale będą (choć dosyć sporadycznie). Wiem, że nie wszystkich to interesuje, ale mam nadzieję, ze trafi do pewnej grupy. Zastanawiam się nad stworzeniem bloga dla fanów serii pani Rowling, na którym pojawiałyby się takie posty DIY, ale też inne związane z tematyką Harrego. Co o tym sądzicie?
Wracając do dzisiejszego posta, to zainspirował mnie pomysł z Pinterestu. Postanowiłam go nieco ułatwić pod względem dostępności materiałów, no a poza tym był on w języku angielskim, więc może mój "przekład" będzie dla niektórych dobrym rozwiązaniem.


*różdżka*


Materiały:

  • końcówka od pędzla (rączka) - dosyć długa (można też wykorzystać pałeczki do ryżu)
  • glue gun  (pistolet klejowy)
  • brązowa farba (taka, która pokryje śliską, plastikową powierzchnię - zaschnięty klej z glue guna, np. akrylowa)


Wykonanie:


1. Rączkę z pędzla oczyszczamy (np. papierem ściernym) jeśli jest to konieczne. Moja miała wściekle czerwony kolor, ten lakier zdrapałam nożykiem.



2. Następnie na końcówkę nakładamy klej z glue guna tworząc coś na kształt rączki.



3. Po wyschnięciu pierwszej warstwy, nakładamy drugą, właściwą, tworząc wybrany kształt poprzez np. zgrubienia w niektórych miejscach, czy wzorki.



4. Teraz różdżkę malujemy - dla ułatwienia możecie wbić szpilkę w zaschnięty klej i przywiązać sznurek.

Bardzo przepraszam za jakość zdjęcia...
farby, których używałam - dwa pomieszane odcienie

5. Kiedy farba pokryje dokładnie całość, różdżka jest gotowa!



Serdecznie zapraszam Was do udziału w konkursie! Do wygrania wspaniałe nagrody! - więcej informacji w poprzednim poście KLIK